Czas na Bora ;)
Bez przeszkód z jedną przesiadką znaleźliśmy się na ostatniej wyspie Boracay z której będziemy eksplorować okoliczne wysepki ...
Jak zwykle wszyscy przejechani, ale tym razem komplet stawił się na śniadaniu, w dodatku o 06:00 !!!
Ale nic w tym dziwnego bo 6:20 ruszaliśmy z hotelu na lotnisko
Zaczekowaliśmy się już w Hotelu, na pierwszy rzut oka bardzo dużo ludzi wszędzie , dużo więcej niż rok temu, ale może to kwestia weekendu !? W poniedziałek będziemy wiedzieć
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz